Błachowicz – Adesanya kursy bukmacherskie

Walka wieczoru
Jan - Błachowicz
Jan
Błachowicz
Adesanya
Israel
Israel - Adesanya
34% szans na wygraną
2,85
1,45
66% szans na wygraną
Kursy sprawdzone 5.03.2021

Odbierz cashback na Błachowicza do 150 PLN. Załóż konto w Superbet przez nasz link w dniach 5-7.03.2021 z kodem SBVIP. Wpłać pierwszy depozyt i postaw zakład pojedynczy na zwycięstwo Jana Błachowicza za stawkę min. 10 zł. Jeśli przegrasz bukmacher zwróci ci stawkę zakładu do 150 zł. Cashback trafia na konto depozytowe i nie trzeba nim obracać. Promocja łączy się z pozostałymi bonusami powitalnymi bukmachera.

7 marca 2021 roku w UFC APEX w Las Vegas odbędzie się gala UFC 259. Najważniejszym wydarzeniem tego wieczoru będzie pojedynek o pas mistrzowski dywizji półciężkiej pomiędzy broniącym tytułu Janem Błachowiczem a niepokonanym Israelem Adesanyą. Dla polskiego mistrza będzie to pierwszy pojedynek w tym roku i jednocześnie pierwsza obrona tytułu. Transmisja z walki Błachowicz – Adesanya będzie dostępna na jednym ze sportowych kanałów Polsatu oraz w Internecie po wykupieniu usługi UFC Fight Pass. Kursy bukmacherskie na walki UFC 259 są już dostępne w ofertach legalnych bukmacherów online. Tradycyjnie, postanowiliśmy przyjrzeć się nieco bliżej temu wydarzeniu z perspektywy typerskiej. Błachowicz – Adesanya kursy bukmacherskie – sprawdźcie na kogo stawiają bukmacherzy.

Błachowicz – Adesanya kursy bukmacherskie

W poniższej tabeli znajdują się kursy bukmacherskie na UFC 259 dostępne u legalnych bukmacherów online.

Zawodnik 1KursBukmacherZawodnik 2KursBukmacher
I. Adesanya1,52STS/ forBETJ. Błachowicz2,85Superbet
T. Elliott2,00STS/ forBET/ SuperbetJ. Espinosa1,89ETOTO
S. Brady1,50ETOTOJ. Matthews2,75Superbet/ STS/ forBET
U. Medic1,63ETOTOA. Cruz2,50forBET
I. Makhachev1,30SuperbetD. Dober4,15Nobelebet
D. Cruz2,16FortunaC. Kenney1,77ETOTO
J. Benavidez2,07FortunaA. Askarov1,85ETOTO
T. Santos2,35Superbet/ forBETA. Rakić1,65Fortuna
A. Nunes1,10Superbet/ forBET/ ETOTOM. Anderson8,75Noblebet
K. Phillips2,25STS/ Superbet/ forBET/ PZBuk/ LVBET/ NoblebetY. Song1,68ETOTO
K. Kara-France1,76ETOTOR. Bontorin2,11Fortuna
P. Yan1,85STS/ ETOTOA. Sterling2,00forBET
L. Souza2,85PZBuk/ NoblebetA. Lemos1,45Superbet/ STS/ Fortuna/ forBET/ ETOTO
C. Ulberg1,47SuperbetK. Nzechukwu3,00forBET/ Noblebet
UFC 259: Błachowicz – Adesanya kursy bukmacherskie z dnia 5.03.2021

Kibiców z Polski najbardziej interesują oczywiście Błachowicz – Adesanya kursy na walkę. Te wystawione na Błachowicza nie wróżą mu jednak wygranej – bukmacherzy znacznie wyżej oceniają szanse Israela Adesanyi, który do tej pory nie zaznał porażki w formule MMA. Wśród faworytów pozostałych pojedynków z karty walk UFC 259 są m. in. Amanda Nunes, Amanda Lemos, Aleksandar Rakić, Petr Yan, Carlos Ulberg, Sean Brady, Uros Medic, Islam Makhachev, Yadong Song i Kai Kara-France.

Bez wątpienia jednym z największych wydarzeń w polskim sporcie w tym roku będzie pojedynek Adesanya – Błachowicz. Kursy na to wydarzenie są dostępne m. in. u bukmachera STS, a więc u największego legalnego bukmachera online w Polsce. Dba on, by kursy były najwyższe na rynku i często oferuje również dodatkowe promocje na ważne wydarzenia MMA. Poza atrakcyjną ofertą sportową, bukmacher ten oferuje jeden z najkorzystniejszych bonusów powitalnych na polskim rynku.

UFC 259: Jan Błachowicz – Israel Adesanya – typy bukmacherskie

Ponieważ zakłady bukmacherskie na walkę Błachowicz – Adesanya można obstawiać już od pewnego czasu, postanowiliśmy wytypować swojego faworyta tego starcia. Dowiedzmy się więcej na temat obydwu fighterów i dowiedzmy się, który z nich ma większe szanse na triumf w tym starciu mistrzów dwóch różnych kategorii wagowych.

Jan Błachowicz

Jan Błachowicz UFC 253 kursy

„Cieszyński Książę”, bo tak zwykło mówić się o Janie Błachowiczu, to obecnie największa gwiazda mieszanych sztuk walki w Polsce i jednocześnie pierwszy męski mistrz UFC z naszego kraju. Ogromny sukces jakim było zdobycie pasa największej organizacji MMA na świecie okupiony był latami ciężkiej pracy i wyrzeczeń, a droga do niego była długa i kręta.

Jan Błachowicz zadebiutował w formule MMA w 2007 roku na poznańskiej gali Full Contact Prestige. Nie muszę chyba dodawać, że były to czasy, w których ta dyscyplina dopiero zaczynała przebijać się do mainstreamu, nie tylko w Polsce, ale i praktycznie na całym świecie. Co ciekawe, debiut „Janka” nie był udany – po dwurundowym pojedynku sędziowie orzekli wygraną jego Marcina Krzysztofiaka (8-2, 1 KO, 2 Sub).

Zanim wojownik z Cieszyna trafił do UFC przez sześć lat toczył pojedynki dla organizacji KSW, do której przebił się poprzez turniej eliminacyjny we Wrocławiu, a następnie zwyciężył w turnieju KSW 9, pokonując kolejno Martina Zawadę (29-16, 18 KO, 5 Sub), Antoniego Chmielewskiego (32-18, 5 KO, 18 Sub) oraz Aziza Karaoglu (10-7, 8 KO, 1 Sub).

„Janek” szybko stał się jedną z największych gwiazd KSW. Po serii 8 wygranych z rzędu dla tej organizacji, przyszła jednak nieoczekiwana porażka i to w momencie, w którym głośno mówiono o tym, że niedługo przejdzie do UFC. Na gali KSW 15 Polak, która odbyła się w marcu 2011 roku, sensacyjnie przegrał z doświadczonym Rameau Thierrym Sokodjou (19-18, 13 KO, 1 Sub). Kluczem do sukcesu Kameruńczyka w tej walce były potężne low kicki, które doprowadziły do tego, że „Książę” nie był zdolny do dalszej walki. Osiem miesięcy później, na gali KSW 17: Zemsta, Błachowicz wziął rewanż, wygrywając na punkty i zdobywając mistrzostwo dywizji półciężkiej.

Po trzech kolejnych wygranych w KSW, Błachowicz podpisał wreszcie upragniony kontrakt z UFC, w którym zadebiutował 4 października 2014 na gali UFC Fight Night w Sztokholmie. Pokonał wówczas reprezentanta gospodarzy Ilira Latifiego (14-8, 6 KO, 4 Sub), przez KO w 1. rundzie pojedynku.

Mimo udanego początku, kolejne dwa lata dla największej organizacji MMA na świecie były dla Błachowicza prawdziwą próbą charakteru. W tym czasie przegrał cztery pojedynki, wygrywając zaledwie jeden i był o włos od pożegnania się z UFC. Polakowi wyraźnie brakowało kondycji, a do tego miał spore braki, jeśli chodzi o umiejętności zapaśnicze. 

„The Prince” jednak nie poddał się. Dzięki tytanicznej pracy i hektolitrom potu wylanym podczas treningów wykonał ogromny postęp. Zanotował cztery wygrane z rzędu, wygrywając z Devinem Clarkiem (12-5, 3 KO, 1 Sub), pokonując Jareda Cannoniera (13-5, 9 KO, 2 Sub), biorąc rewanż na Jimim Manuwie (17-6, 15 KO, 1 Sub) oraz poddając Nikitę Kryłowa (27-7, 11 KO, 15 Sub).

Po serii zwycięstw przyszła kolejna lekcja pokory – gdy coraz głośniej spekulowano na temat walki o tytuł z legendarnym Jonem Jonesem (26-1, 10 KO, 6 Sub), Polak poniósł porażkę z Brazylijczykiem Thiago Santosem (21-8, 15 KO, 1 Sub). Mimo bolesnej porażki przez KO w 3. rundzie gali w Pradze, „Książę” powrócił jeszcze silniejszy. Najpierw efektownie posłał na deski Luke’a Rockholda (16-4, 4 KO, 10 Sub), następnie pokonał Ronaldo Souzę (26-6, 8 KO, 14 Sub) i zrewanżował się Coreyowi Sandersowi (10-4, 4 KO) za porażkę w 2015 roku, nota bene bardzo ciężko go nokautując.

Ostatnim pojedynkiem Jana Błachowicza było starcie z Dominickiem Reyesem (12-2, 2 ko, 2 Sub) na gali UFC 253. 26 września 2020 wojownik WCA Fight Team pokonał faworyzowanego Amerykanina przez TKO w 2. rundzie i zdobył mistrzowski pas kategorii półciężkiej, w trakcie walki bezlitośnie obijając żebra swojego rywala potężnymi middle-kickami.

Jan Błachowicz stoczył w swojej dotychczasowej karierze 35 walk, z których 27 wygrał i 8 przegrał. 8 walk kończył przez KO/TKO, a 9 razy poddawał swoich rywali. Specjalizuje się w tajskim boksie i brazylijskim ju-jitsu, co czyni go zawodnikiem uniwersalnym, potrafiącym prowadzić walkę zarówno w stójce, jak i w parterze. Jan Błachowicz ma zasięg ramion wynoszący 198,1 cm, a przy tym mierzy 188 cm wzrostu. 24 lutego skończył 38 lat.

Israel Adesanya

Israel Adesanya kursy

Urodzony w nigeryjskim Lagos Israel Adesanya, po zdominowaniu kategorii średniej w UFC szuka nowych wyzwań i przechodzi dywizję wyżej. Niepokonany ekspert od kickboksingu uznawany jest za jednego z najlepszych zawodników tej federacji bez podziału na kategorie wagowe – w rankingu P4P zajmuje 3. miejsce, tuż za absolutnymi legendami tej dyscypliny, Khabibem Nurmagomedovem (29-0, 8 KO, 11 Sub) oraz wspomnianym Jonem Jonesem.

Co ciekawe, obywatel Nowej Zelandii rozpoczął swoją przygodę ze sportami walki późno, bo w wieku 18 lat. Jak sam twierdzi, został zainspirowany tajskim filmem „Ong-Bak”, opowiadającym historię szukającego zemsty mistrza muay-thai. Adesanya to również wielki fan japońskiego anime, stąd jego przydomek „The Last Stylebender”, pochodzący od ekranizacji animowanego serialu pt. „Ostatni władca wiatru” („The Last Airbender”). 

Późne rozpoczęcie przygody ze sportami uderzanymi nie przeszkodziło mu jednak w osiąganiu spektakularnych wyników sportowych – w kickboksingu stoczył 80 oficjalnych pojedynków, z których 75 wygrał (29 KO), przegrywając przy tym zaledwie 5-krotnie. Stoczył również 6 zawodowych pojedynków bokserskich, z których wygrał 5 (1 KO). Od 2017 roku opiera swoją karierę jednak wyłącznie na pojedynkach w mieszanych sztukach walki.

Swoje pierwsze kroki w tej dyscyplinie Adesanya stawiał na galach w Nowej Zelandii, Australii i Chinach. Po wygraniu 11 pojedynków upomniała się o niego organizacja prowadzona przez Danę White’a. Swoją pierwszą walkę w UFC zaliczył w lutym 2018 roku na gali UFC 221 w australijskim Perth i trzeba przyznać, że był to debiut udany – znokautował w nim Roba Wilkinsona (12-2, 4 KO, 7 Sub) w 2. rundzie, a za swój występ został uhonorowany nagrodą za występ wieczoru. 

W swoich kolejnych walkach Adesanya potwierdzał swoją wartość, pokonując m. in. Marvina Vettoriego (16-4-1, 2 KO, 9 Sub), Andersona Silvę (34-11, 1 NC, 23 KO, 3 Sub), czy Kelvina Gasteluma (16-6, 1 NC, 6 KO, 4 Sub). Po walce z tym ostatnim zdobył tymczasowy tytuł mistrza UFC wagi średniej, który w październiku 2019 roku zunifikował po pokonaniu Roberta Whittakera (22-5, 9 KO, 5 Sub). Od tamtej pory bronił tytułu dwukrotnie, kolejno z Yoelem Romero (13-5, 11 KO, 2 Sub) oraz Paulo Costą (13-1, 11 KO, 1 Sub). Na 9 pojedynków stoczonych dla UFC, 5 razy nagradzany był bonusem za występ wieczoru, a 2 razy za walkę wieczoru.

Israel Adesanya mierzy 193 cm wzrostu i ma zasięg ramion wynoszący 203 cm. Walczy z pozycji klasycznej – jest praworęczny. Na co dzień trenuje w gymie City Boxing w Auckland. Jego bilans w zawodowym MMA to 20 walk i 20 wygranych (15 KO). Mimo iż specjalizuje się przede wszystkim w stójce, posiada również purpurowy pas w brazylijskim ju-jitsu. Co ciekawe, jak sam twierdzi, do walki z Błachowiczem ma podejść z masą z dywizji półciężkiej.

Błachowicz – Adesanya – typy bukmacherskie

Pojedynek z Israelem Adesanyą będzie dla Jana Błachowicza pierwszą obroną pasa UFC w dywizji półciężkiej. Z kolei dla jego rywala będzie to debiut w tej dywizji, po tym jak całkowicie zdominował kategorię średnią tej organizacji. Nie ma wątpliwości, że polski mistrz nie jest faworytem tej walki, i to nie tylko zdaniem bukmacherów – Adesanya w końcu jeszcze nie znalazł pogromcy w mieszanych sztukach walki, a do tego jest wręcz wybitnym ekspertem od walki w stójce.

Pamiętajmy jednak, że notowania naszego rodaka nie były również wysokie przed pojedynkiem z Dominickiem Reyesem. W starciu z Amerykaninem Błachowicz zademonstrował swoją „legendarną polską siłę” i to właśnie ona będzie jego największym atutem. Jego rywal nie miał jeszcze okazji walczyć w MMA z zawodnikiem o tak mocnym uderzeniu co Polak. Ponadto, „Janek” ma na rozkładzie innych „emigrantów” z dywizji średniej – mowa tu o Luke’u Rockholdzie, który starcie z nim zakończył na deskach oraz o Ronaldo Souzie, z którym wygrał przez niejednogłośny werdykt sędziowski.

Faktem jest jednak, że Adesanya jest obecnie na zupełnie innym etapie kariery niż dwaj wspomniani rywale Polaka. Ponadto, Nowozelandczyk będzie miał przewagę warunków fizycznych – jest on o 5 cm wyższy od Polaka i ma o tyle samo większy zasięg. Niemniej różnica w tym elemencie nie będzie tym razem tak duża jak w przypadku większości dotychczasowych rywali mistrza wagi średniej UFC. 

Do tej pory jego ringowe statystyki Adesanyi były znakomite. Wyprowadzał on średnio 4,10 mocnego ciosu na minutę, przy skuteczności na poziomie 50%. W tym samym czasie przyjmował średnio 2,33 mocnego ciosu (skuteczność obrony 65%). Dla porównania Błachowicz wyprowadza średnio 3,49 mocnego ciosu na 60 sekund walki (skuteczność 48%), przyjmując w tym czasie średnio 2,74 uderzenia. Pamiętajmy jednak, że podane powyżej statystyki dotyczą walk stoczonych w dwóch różnych kategoriach wagowych. 

Warto również zauważyć, że nasz rodak ma przewagę w umiejętnościach grapplerskich i zapaśniczych. Sprowadzenie walki do parteru nie będzie jednak zadaniem łatwym. Jego rywal ma w tym elemencie znakomite statystyki defensywne – jego skuteczność obrony przed obaleniami w UFC wynosi 86%. Jego liczby w ofensywie wyglądają za to bardzo słabo – w UFC notuje średnio 0,3 obalenia na 15 minut walki. Ta sama statystyka u Błachowicza wynosi 1,10 przy skuteczności obaleń na poziomie 52%.

Co więcej, Adesanya planuje podejść do tego pojedynku ze swoją dotychczasową wagą, tak by zachować swoją szybkość i zwinność. Może to być jego mocną bronią, jednak nie wiadomo czy nie zabraknie mu pary w rękach do znokautowania naszego mistrza. Poza tym, w tym wypadku jego jedyną bronią będzie stójka, ponieważ przy tak małej masie ciała nie będzie miał szans w technikach zapaśniczych, a do tego trudniej będzie mu bronić się przed obaleniami.

Cieszynian będzie miał jeszcze jeden atut – nasz mistrz w grudniu został ojcem. Tego typu wydarzenie z reguły działa motywująco na sportowców. Jasne jest, że aby zwyciężyć w tym pojedynku będzie musiał dać z siebie wszystko, tym bardziej, że rywal pochodzi z najwyższej możliwej półki. Pamiętajmy jednak, że Błachowicz nie został mistrzem UFC przypadkowo, a żeby osiągnąć swój cel wykonał tytaniczną pracę. Wierzę, że po raz kolejny ciężko przepracował okres przygotowawczy i zdążył rozpracować swojego rywala na tyle, by zapewnić sobie sukces.  Sam “Janek” zapowiada, że zakończy pojedynek nokautem przez wysokie kopnięcie w 2. rundzie pojedynku. Wierzę, że uda mu się co najmniej częściowo zrealizować ten plan.

Nasze typy:

  • Wygrana Jana Błachowicza po kursie 3,0 @PZBUK
  • Wygrana Jana Błachowicza przez KO/TKO po kursie 4,0 @Fortuna
  • Walka zakończy się przez KO po kursie 1,70 @Fortuna