Holandia – Polska – kursy bukmacherskie

Liga Narodów (Pt., 4.09, 20:45)
Holandia - logo
Holandia
Polska
Polska - logo
Z
Z
Z
R
Z
1,48
4,65
7,61
R
Z
Z
Z
Z
Kursy sprawdzone: 3.09.2020

Doczekaliśmy się! Po długich miesiącach przerwy wracają mecze reprezentacji. Już w najbliższy piątek, 4 września na boisko ponownie wybiegną biało-czerwoni, którzy w swoim pierwszym meczu rozgrywek Ligi Narodów w obecnym sezonie zmierzą się na Johan Cruiff Arena w Amsterdamie z reprezentacją Holandii. Poza tymi dwiema kadrami w grupie 1. ligi A będą reprezentacje Włoch oraz Bośni i Hercegowiny. Kadrowiczów Jerzego Brzęczka czeka więc bardzo trudne zadanie i jeśli chcą poważnie myśleć do awansu do dalszej fazy turnieju lub chociaż o utrzymaniu w elicie, będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich możliwości. Już pierwszy rywal będzie z pewnością niezwykle wymagający. Pozostaje mieć nadzieję, że czeka nas ciekawe pod względem sportowym spotkanie, do którego nasi kadrowicze wyjdą odpowiednio zmotywowani. Pojedynki Ligi Narodów będą również bardzo dobrą okazją do obstawiania. Postanowiliśmy przyjrzeć się temu wydarzeniu pod kątem typerskim – czytaj dalej, by dowiedzieć się, gdzie i co najbardziej opłaca się typować. Jakie są Holandia – Polska kursy bukmacherskie?

Holandia – Polska – kursy bukmacherskie

Naszą analizę rozpoczniemy od sprawdzenia najwyższych kursów na cztery popularne rynki bukmacherskie – 1X2, liczbę bramek, obie drużyny strzelą oraz dokładny wynik u popularnych legalnych bukmacherów online.

1X2

Holandia (1)Remis (X)Polska (2)1XX2
1,554,456,911,142,60
SuperbetPZBUKSTSforBET/TOTALbetFortuna/Betclic
Liga Narodów: Holandia – Polska kursy na zwycięzcę

Kursy z dnia 2.09.2020, godz. 9:00

Faworytem pojedynku w Amsterdamie, w dodatku dość wyraźnym, będzie zdaniem bukmacherów reprezentacja Holandii. Oranje w poprzednim sezonie zajęli drugie miejsce w tym turnieju, ustępując jedynie Portugalczykom, nota bene grupowym rywalom Polaków z tamtej edycji. W składzie zespołu z Holandii nie brakuje gwiazd światowego formatu, na czele z Virgilem van Dijkiem, Frenkiem De Jongiem czy Memphisem Depayem. Warto odnotować, że kursy na wygraną gospodarzy w ostatnim czasie spadły, po tym jak okazała się, że w składzie biało-czerwonych zabraknie Roberta Lewandowskiego i kilku innych ważnych zawodników. Wydaje się więc, że bukmacherzy oszacowali kursy na to spotkanie dość trafnie.

Liczba goli under/over

Innym bardzo popularnym rynkiem wśród typerów jest zakład na liczbę bramek. Bukmacherzy wystawili na niego następujące kursy.

Poniżej 1,5Powyżej 1,5Poniżej 2,5Powyżej 2,5
3,701,301,931,92
FortunaFortuna/STS/TOTALbetFortunaTOTALbet
Holandia – Polska kursy na liczbę goli

Kursy z dnia 2.09.2020, godz. 9:00

Legalni operatorzy optują za tym, że w piątkowym spotkaniu nie zabraknie goli, o czym świadczą niewysokie kursy na powyżej 1,5 bramki. Z kolei kursy na under i over 2,5 gola kształtują się na dość wyrównanym poziomie, zapewne przede wszystkim z uwagi na towarzyski charakter tego pojedynku i osłabienia w składach obydwu ekip.

Obie drużyny strzelą

Kolejnym bardzo interesującym typem zakładów jest BTTS, czyli czy obie drużyny strzelą.

TAKNIE
2,051,78
STSFortuna
Holandia – Polska kursy BTTS

Kursy z dnia 2.09.2020, godz. 9:00

Bukmacherzy optują dość wyraźnie za tym, że obydwu drużynom nie uda się strzelić bramki w tym spotkaniu, a najwyższy kurs na to wystawił bukmacher Fortuna. Jeśli zaś jesteś zdania, że sztuka ta uda się zarówno Holendrom, jak i Polakom, to warto skorzystać z oferty STS.

Dokładny wynik

1-02-11-10-11-2
6,708,977,9816,021,20
PZBUKSuperbetSuperbetFortuna/BetclicSuperbet
Holandia – Polska kursy na dokładny wynik

Kursy z dnia 2.09.2020, godz. 9:00

Zdaniem bukmacherów najbardziej prawdopodobnym wynikiem tego spotkania będzie wygrana Holendrów w stosunku 1-0, a najlepszy kurs na to wystawił PZBUK. Warto odnotować, że kursy na wyniki korzystne dla reprezentacji Polski są z wysokie.

Liga Narodów z bonusem powitalnym? Wybierz Fortunę!

Rusza Liga Narodów. Typerzy będą mieli po raz pierwszy w tym roku okazję do obstawiania meczów reprezentacji Polski i innych drużyn narodowych zrzeszonych pod egidą UEFA. Jest to świetna okazja, by rozpocząć swoją przygodę z obstawianiem zakładów bukmacherskich przez Internet. Jednym z najlepszych możliwych wyborów jest bukmacher Fortuna, który oferuje bardzo korzystny bonus powitalny dla nowych użytkowników. Uwaga: maksymalny bonus uzyskasz tylko, jeśli przy rejestracji podasz nasz ekskluzywny kod bonusowy.

Holandia – Polska – typy bukmacherskie

Pojedynek na Amsterdam Arenie wydaje się mieć swojego zdecydowanego faworyta – będą nimi Holendrzy. Liczne osłabienia naszej kadry, w tym brak niezastąpionego Roberta Lewandowskiego nie napawają optymizmem. Co gorsza, Holandia z pewnością nie należy do zespołów, z którymi naszej reprezentacji gra się łatwo – z 15 do tej pory rozegranych spotkań Polacy wygrali zaledwie 3 razy, 6 razy przegrali i tyle samo razy starcia z Oranje kończył się remisem. Po raz ostatni obydwie drużyny spotkały się w czerwcu 2016 roku, tuż przed niezwykle udanym dla naszej kadry EURO we Francji. Wówczas na Stadionie Energa w Gdańsku lepsi okazali się pomarańczowi, którzy po bramkach Janssena i Wijnalduma wygrali 1-2. Honorowe trafienie dla Polski zaliczył wówczas Artur Jędrzejczyk.

Wydaje się jednak, że spotkanie to wcale nie musi ułożyć się po myśli Holendrów. Piłkarze tego zespołu mogą mieć niskie morale po tym jak z ich kadry zdezerterował selekcjoner Ronald Koeman. Mimo iż aktualny trener Barcelony nie zawsze odnosił sukcesy ze swoimi zespołami, wykonał z reprezentacją kawał znakomitej roboty, zajmując drugie miejsce w ubiegłorocznej Lidze Narodów oraz uzyskując awans do Mistrzostw Europy. Zawirowania na stanowisku menedżerskim i niepewność co do przyszłości tego zespołu mogą więc bardzo negatywnie wpłynąć na dyspozycję tego zespołu.

Z tej szansy będą mogli skorzystać piłkarze reprezentacji Polski. Faktem jest, że bez Lewandowskiego ciężko będzie przedrzeć się przez defensywę Oranje, w której dzieli i rządzi rewelacyjny van Dijk. Być może jednak uda się skutecznie neutralizować zapędy ofensywne naszych rywali, tym bardziej, że będziemy mogli liczyć na występ twardo grających Krychowiaka, Gilka i Bednarka, wspieranych przez jednego z naszych cenionych bramkarzy. Kluczowa w tym meczu może okazać się więc gra naszego zespołu w obronie i skuteczna destrukcja, co w kontekście zmiany na stanowisku trenerskim holenderskiej kadry wydaje się celem możliwym do zrealizowania. Nie spodziewam się więc w tym spotkaniu wielu bramek – polecam obstawiać poniżej 2,5 gola w meczu i BTTS na NIE. Za najbardziej prawdopodobny wynik uważam 0-0.

Holandia – Polska nasze typy:

  • Remis – kurs 4,45 @PZBUK
  • Liczba bramek: poniżej 2,5 – kurs 1,93 @Fortuna
  • BTTS: NIE – kurs 1,78 @Fortuna
  • Dokładny wynik: 0-0 – kurs 11,25 @STS

Liga Narodów: Holandia – Polska 4.09.2020 – nasza analiza

Teraz, gdy poznaliśmy już oferty kursowe na popularne rynki, pozostaje nam dowiedzieć się więcej o obydwu drużynach i spróbować wskazać najciekawsze zakłady na to wydarzenie.

Reprezentacja Holandii

Popularni Oranje to zespół, którego tak naprawdę nie trzeba przedstawiać fanom futbolu. Trzykrotni wicemistrzowie świata wypuścili na świata kilka generacji niesamowitych piłkarzy, w których znaleźli się m. in. Johan Cruyff, Marco van Basten, Clarence Seedorf czy Arjen Robben. Ostatnie lata nie były jednak tak udane dla tej reprezentacji – Holendrów ominęły dwa duże turnieje, kolejno Euro 2016 i Mistrzostwa Świata 2018. Gdy wydawało się, że kryzys został zażegnany, na kadrę pomarańczowych spadł kolejny cios. Pracujący z holenderskim zespołem od 2018 roku Ronald Koeman rozwiązał niedawno kontrakt z tamtejszą federacją i objął stanowisko trenera FC Barcelony.

Miejsce legendarnego obrońcy zajął Dwight Lodeweges, który do tej pory pełnił funkcję drugiego trenera reprezentacji. Chociaż pod jego wodzą kadra nie zdążyła rozegrać choćby jednego spotkania, niemal od razu ruszyła giełda nazwisk na to stanowisko. Na chwilę obecną wiele mówi się o tym, że kolejnym selekcjonerem zostanie Bert van Marwijk, który z niemałymi sukcesami współpracował z tym zespołem w latach 2008-2012. Dużo mówi się również o ewentualnym zatrudnieniu jednego z trenerów młodego pokolenia, a wśród kandydatów wymienia się m. in. Marka van Bommela, Alfreda Schreudera, czy wspomnianego wcześniej Seedorfa. Jedno jest pewne – stery w kadrze Oranje zostaną w holenderskich rękach.

Wróćmy jednak do meczu z Polską. Wśród powołań trenera Lodewegesa znaleźli się piłkarze grający pierwsze skrzypce w mocnych klubach europejskich. W wyjściowej „11” nie powinno zabraknąć uważanego obecnie za najlepszego środkowego defensora na świecie Virgila van Dijka z Liverpoolu FC. Będzie on pełnił również rolę kapitana drużyny. W pomocy zobaczymy jego klubowego kolegę Georginio Wijnalduma, o którym w ostatnim czasie dużo mówi się w kontekście jego transferu do FC Barcelony. W tej linii będzie partnerować będą mu występujący już w Blaugranie Frenkie De Jong oraz nowy nabytek Manchesteru United, Donny van de Beek. Wreszcie, w ataku nie powinno zabraknąć jednego z najlepszych piłkarzy poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, Memphisa Depaya z Olympique Lyon.

Skład szerokiej kadry powołanej przez selekcjonera reprezentacji Holandii na mecze z Polską i Włochami przedstawia się następująco:

Bramkarze: Jasper Cillessen (Valencia CF), Marco Bizot (AZ Alkmaar), Tim Krul (Norwich City)

Obrońcy: Virgil van Dijk (Liverpool FC), Nathan Ake (Manchester City), Stefan de Vrij (Inter Mediolan), Joel Veltman (Brighton & Hove Albion), Denzel Dumfries (PSV Eindhoven), Owen Wijndal (AZ Alkmaar), Perr Schuurs (Ajax Amsterdam)

Pomocnicy: Donny van de Beek (Manchester United), Georginio Wijnaldum (Liverpool FC), Frenkie de Jong (FC Barcelona), Hans Hateboer (Atalanta Bergamo), Marten de Roon (Atalanta Bergamo), Kevin Strootman (Olympique Marsylia), Leroy Fer (Feyenoord Rotterdam)

Napastnicy: Memphis Depay (Olympique Lyon), Ryan Babel (Galatasaray Stambuł), Steven Bergwijn (Tottenham Hotspur), Luuk de Jong (Sevilla FC), Mohamed Ihattaren (PSV Eindhoven), Quincy Promes (Ajax Amsterdam)

Reprezentacja Polski

Mimo iż w tym roku nie mieliśmy okazji oglądać w akcji naszej rodzimej reprezentacji, można śmiało powiedzieć, że był to dla polskiej piłki bardzo udany rok. Wszystko za sprawą Roberta Lewandowskiego, który zdobył potrójną koronę z Bayernem Monachium, zostając jednocześnie najlepszym strzelcem wszystkich rozgrywek, w których jego zespół brał udział. Dlatego też fani biało-czerwonych musieli poczuć spore rozczarowanie, gdy w szerokiej kadrze piłkarzy powołanych na mecze z Holandią i Bośnią i Hercegowiną zabrakło naszego najlepszego zawodnika. „Lewy” dostał wolne i będzie miał teraz czas na podładowanie bateryjek po bardzo długim sezonie.

Nie będzie to jednak jedyna wyrwa w składzie reprezentacji. Zgody na wyjazd na zgrupowanie nie otrzymali grający na co dzień w amerykańskiej Major League Soccer Adam Buksa i Przemysław Frankowski. Już wcześniej wiadomo było, że w dwóch najbliższych spotkaniach nie zobaczymy również Arkadiusza Recy, który od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją. W ostatnich dniach ze składu wypadł również Damian Kądzior, który po konsultacji lekarskiej opuścił zgrupowanie z powodu urazu kolana. Na kontuzję narzekał również Grzegorz Krychowiak, jednak z nieoficjalnych doniesień wynika, że powinien być gotów na mecz w Amsterdamie.

Pomimo kłopotów kadrowych, trener Jerzy Brzęczek już wcześniej zdążył zapowiedzieć, że jego zespół podejdzie do dwóch najbliższych spotkań w pełni zmobilizowany. Mecze w Lidze Narodów będą więc nie tylko mieć znaczenie w kontekście rozstawienia koszyków na eliminacje do MŚ 2020, ale również mają dać selekcjonerowi więcej informacji na temat aktualnej formy zawodników i ewentualnych powołań na przyszłoroczne EURO. Pozostaje więc mieć nadzieję, że nasi reprezentanci dadzą dwa bardzo dobre mecze i spiszą się w tegorocznej edycji tych rozgrywek lepiej niż w poprzedniej. Możemy jednocześnie spodziewać się, że trener da szansę kilku nowym zawodnikom, w tym Sebastianowi Walukiewiczowi z Cagliari, Michałowi Karbownikowi z Legii Warszawa, Jakubowi Moderowi z Lecha Poznań oraz Pawłowi Bochniewiczowi z Górnika Zabrze.

Pełna lista powołań selekcjonera reprezentacji Polski przedstawia się następująco:

Bramkarze: Łukasz Fabiański (West Ham United FC), Wojciech Szczęsny (Juventus FC), Łukasz Skorupski (Bologna FC 1909), Bartłomiej Drągowski (ACF Fiorentina)

Obrońcy: Kamil Glik (Benevento Calcio), Jan Bednarek (Southampton FC), Bartosz Bereszyński (UC Sampdoria,), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa), Sebastian Walukiewicz (Cagliari Calcio, Włochy). Paweł Bochniewicz (Górnik Zabrze), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Michał Karbownik (Legia Warszawa)

Pomocnicy: Piotr Zieliński (SSC Napoli), Mateusz Klich (Leeds United FC), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa), Jacek Góralski (Kajrat Ałmaty), Kamil Grosicki (West Bromwich Albion FC), Sebastian Szymański (Dinamo Moskwa), Karol Linetty (AC Torino), Jakub Moder (Lech Poznań), Kamil Jóźwiak (Lech Poznań)

Napastnicy: Arkadiusz Milik (SSC Napoli), Krzysztof Piątek (Hertha BSC Berlin)


O autorze

Łukasz Nowicki